# 8 głównych błędów podczas wdrożenia Robotyzacji procesów biznesowych
Kolejny odcinek w katalogu typowych błędów, które mogą się przyczynić do upadku nawet najbardziej uzasadnionych projektów automatyzacji procesów back office. Robotyzacja procesów biznesowych i HiperAutomatyzacja w ostatnich latach stała się narzędziem powszechnie wykorzystywanym w przedsiębiorstwach. W przestrzeni publicznej nie brakuje znakomitych studium przypadków obrazujących dużą skalę korzyści, które zostały osiągnięte przy wykorzystaniu tej innowacyjnej, względem tradycyjnych systemów IT, metody automatyzacji. Niemniej jednak w naszej codziennej pracy coraz częściej w rozmowach z partnerami spotykamy się również z tymi porzuconymi, nieudanymi próbami wdrożenia robotyzacji RPA.

#4 PISANIE ROBOTÓW – BANALNE RPA

Jeżeli nie udało nam się uniknąć błędu związanego z doborem właściwego dostawcy technologii (o czym pisaliśmy w poprzednim odcinku katalogu błędów robotyzacji zob. https://pirxon.com/blog ), zastawiliśmy na projekt kolejną pułapkę. Producenci technologii często obiecują, że pisanie robotów jest wręcz banalne, a zatem i koszty związane z ich produkcją będą marginalne. Oczywiście prawdą jest, że korzystamy z technologii „low/no code”, co w skrajnych przypadkach wręcz sugeruje, że każdy pracownik jest zdolny do pisania robotów. Niestety sama umiejętność przeciągnięcia funkcji (tzw. drag&drop), nie gwarantuje stworzenia stabilnego i bezpiecznego robota. Podobnie jak w tradycyjnym programowaniu należy przeprowadzić szereg czynności, takich jak analiza przedwdrożeniowa, testy oraz wykorzystać mechanizmy, jak np. pętle czy zarządzanie bazą danych. Nie są to elementy znane każdemu pracownikowi, a co za tym idzie wymagają szczególnych kompetencji i doświadczenia w pracy z narzędziami klasy RPA (robotic proces automation). Jeżeli koszt samej technologii jest na racjonalnym poziomie, to pomimo wykorzystania doświadczonych deweloperów, uzasadnienie biznesowe znajdzie wiele procesów firmowych. Natomiast, gdy projekt rozpoczął się od rozpędzonych i wysokich kosztów, organizacje często szukają oszczędności w samych pisaniu robotów, idąc często na skróty w procesie wdrożeniowym. U niektórych naszych partnerów mieliśmy czasem do czynienia z robotami, które nie mają odpowiedniej dokumentacji lub też zostały zbudowane w wadliwy sposób, doprowadzając do całkowitej utraty wartości. Ich naprawa lub też stabilizacja jest często niemożliwa, a nawet jeżeli się uda to wymaga ona poświęcenia olbrzymich zasobów. Doskonała technologia nie jest więc gwarantem doskonałego robota, a nawet można powiedzieć, że stanowi ona zaledwie kilkanaście procent jego możliwości, a o jego wartości stanowi kod napisany przez dewelopera.

Gdybyście mieli jakiekolwiek pytania, piszcie do mnie m.wilczynski@pirxon.com lub do naszego zespołu biuro@pirxon.com, chętnie porozmawiamy z Wami na temat HiperAutomatyzacji i Robotyzacji.